media

Born To Krush - recenzje

Multum In Parvo - 2004 - źródło

Krusher "Born to Krush" CD-R'03, demo

skład:

Fadamas - perkusja; Judas - wokal; Luke - gitara solowa; Bolus - bas, gitara



program:

1. Live to Ride - Ride to Live, 2. Heavy Metal Krusher, 3. Born to be Wild




Tak sobie patrze na logo kapeli i kojarzy mi sie ono z zapomnianymi thrashersami z kanadyjskiego Slaughter oraz niemiaszkami z Kreator. Potajemnie liczyłem na thrash. Później liczyłem na jakiś brutalny atak, a to z powodu nazwy, pisanej przez literę 'K". Pomyślałem sobie, że to w duchu Sadistik Exekution, może nawet jakiś hołd dla nich. A tu dupa jasia organki!!! Ani jedno ani drugie.

Krusher to po prostu heavy metal. Tradycyjny do bólu, taki w stylu starego Judas Priest. Nagrali tylko trzy numery, z czego jeden to ograny już chyba do mega bólu numer Steppenwolf "Born to be Wild", oczywiście bez żadnej reweli ten kawałek. Ale jakiejś totalnej porazki nie ma. Numery autorskie są całkiem ok i słucha się w sumie dobrze i nie ma żadnych problemów z przyswojeniem tej muzyki. Wokal niech popracuje nad swoim angielskim, poza tym nie mam do niego zastrzeżeń. Dobre gitary, perkusja. Zatem Krusher, to całkiem niezły debiut, może w przyszłości wysmażą kawałek heavy metalu w starym stylu, na razie jest niegłupio.

e-mail: judas.krush@interia.pl
www: http://www.krusher.metal.pl/

Tomek Chlastacz (6,5/10)

powrót

NOWE UTWORY
Nowe utwory
Ogień
Solvent
KONCERTY

06-02-2012
Lwów


17-02-2012
Dębica

NEWSLETTER
Newsletter Krushera:
KrushFest - oficjalna strona festiwalu

1% dla Marcina
4fingers - 1% dla Marcina
Designed by Bartosz Wierzbicki
Valid XHTML 1.0 Strict Poprawny CSS!