![]()
powermetal.pl - 2008 - źródło
W zakończeniu recenzji 'The Beast Within' (2006) napisałem, że jeśli ten singiel jest zapowiedzią debiutanckiego albumu, to czekam na niego - na album, nie na singiel - bez obaw, gdyż jest to zapowiedź znakomita, dobrze rokująca zespołowi na przyszłość.
Trzy singlowe utwory (tytułowy, 'Midnight Child' i 'The Kingdom Of The False'), które znalazły się też na lp, były utrzymane w stylu bliskim Metallice z czarnego albumu. Śpiew ówczesnego wokalisty Krusher, Pawła Kluczewskiego, w balladowym 'Kingdom Of The False' wyraźnie zbliżający się do maniery Hetfielda, tylko wzmacniał czarnometallicowi szlif poszczególnych kawałków. Co ciekawe, w rozleniwionych tu i ówdzie riffach oraz solówkach z 'Midnight Child' i 'The Beast Within' dosłuchałem się niekoniecznie zamierzonych podobieństw do Soundgarden z albumu 'Badmotofinger'.
Minęły dwa lata. Zespół pożegnał się z Pawłem, a na jego miejsce przyjął Klaudię Kozień. W rezultacie na 'Forward' nie ma już czarnometallicowego wokalu. Ostały się za to podobieństwa do muzyki z 'Badmotofinger' w wymienionych wyżej numerach, i to pomimo zupełnie innego brzmienia nowego materiału. Klaudia śpiewa poprawnie, jednak delikatna barwa jej głosu, jak również łagodna w gruncie rzeczy ekspresja dość mocno kontrastują z heavy/thrashową konwencją, w jakiej zespół osadził nowe i stare utwory. Ten kontrast podsyca potężne brzmienie gitar. W takim 'Divine Fire', opowiadającym o Kamikadze, aż się prosi o agresywny śpiew, niekoniecznie męski. Nie jest na szczęście źle. Przeciwnie. Trzeba tylko przywyknąć do śpiewu Klaudii, która, moim zdaniem, najlepiej wypada w coverze AC/DC, 'Highway To Hell'. A warto to zrobić, bo muzyka jest wyborna. Potężna, motoryczna. Zespół zadbał o rożnorodność. Niektóre utwory są szybkie, dynamiczne, oparte na thrashowych riffach i takiej sekcji, inne z kolei, wolniejsze, mają bardziej heavy metalowy profil. Sporo się w nich dzieje. Zmiany tempa, liczne solówki. Szeroka paleta nastrojów. Tutaj to chleb powszedni. Za który można podziękować zespołowi, kupując omawiany krązek.
Warto.
Bartek (BD)
(12.08.2008)
Ocena 8 /10


