media

Keep On Krushin' - recenzje

Neo Stream - 2005 - źródło

KRUSHER- Keep On Krushin'
Tracklista

1)78" (intro)
2)Stay Heavy
3)Hell's Angel
4)Nuclear Salvation
5)The Kiss Of Leech
6)One More (...And Rock'N'Roll!)
7)Final War

I kolejny raz spotykam się z muzyką KRUSHER. Byłem przekonany, że po ostatnim materiale wyznaczyli swój kierunek... bycia kopią Judas Priest. Mój błąd.... mój wielki błąd. "Keep On Krushin' " to 7 znakomitych utworów które są bardzo zróżnicowane i biją na głowe poprzednie dokonania zespołu!!

A wszystko zaczyna się od przyjemnego gitarowego intro... potem już jest tylko coraz lepiej. Każdy kawałek ma swój styl - cała płyta jest zróżnicowana a przy tym jest spójną całością! Coś znakomitego.

Mamy tu typowe heavy metalowe partie gitar przeplatane czasem ze wstawkami thrashowego łojenia lecz w małej ilości, ale starczy by nadać odpowiednio agresywnego klimatu. Perkusja tym razem jest znakomicie nagrana. Mucha nie siada. No i bass! Bass znakomicie słyszalny! Ogólnie produkcja miodzio. Technika gry też świetna choć zawsze może być lepiej, nie ?

Kawałki nasówają co prawda skojarzenia z innymi kapelami ale to już chyba w Heavy normalne. Ja osobiście czuje tu wpływy Man-o-war, Iron Maiden, Judas Priest, Metallicy i... i czerpią z nich tylko najlepsze rzeczy. Czuć też wpływy starej szkoły Power Metalu spod znaku Iced Earth i Helloween.
Taki "Stay Heavy" to pełen patosu kawałek z mocnymi wpływami Man-o War. Z kolei "The Kiss Of Leech" przypomina ballady spod szyldu starej Metallicy. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Pokazały się też trzy ciekawe dodatki z których zespół korzystał poraz pierwszy i powiem wprost: opłaciło się! Pierwszym z nich są sample. Pokazują się na początkach lub końcach utworów i nadają ładny klimat. Po za tym czynią płytę ciekawszą w odbiorze!

Drugim dodatkiem jest pojawienie się chórków. Coś bardzo typowego dla heavy/power i powiem szczerze- tu spisują się rewelacyjnie!
Ostatnim bonusem... no w sumie ciekawostką jest kawałek "Koziołka matołka" wpleciony w utwór "Nuclear Salvation". Fajny dodatek który pokazuje że ten zespół to rock'n'roll!

Tak chwale co to jest tu zajebiste i co mi się podoba itp. Itd. Ale jest jedna rzecz która mnie troche denerwuje. Jest nią dykcja wokalisty. Głos chłopak ma świetny i ma możliwośći ale trza popracować nad wymową wyrazów.

Ogólnie postęp jest widoczny i to bardzo! Płyta jest pod każdym względem lepsza od poprzedniczki i po prostu niszczy. HEAVY!!!!

Ocena 9/10

Blackthorn

powrót

NOWE UTWORY
Nowe utwory
Ogień
Solvent
KONCERTY

06-02-2012
Lwów


17-02-2012
Dębica

NEWSLETTER
Newsletter Krushera:
KrushFest - oficjalna strona festiwalu

1% dla Marcina
4fingers - 1% dla Marcina
Designed by Bartosz Wierzbicki
Valid XHTML 1.0 Strict Poprawny CSS!