![]()
Born To Die'zine - 2006
KRUSHERNa tym krążku powinno być 8 utworów a ja mam tylko siedem?! Ten ostatni to "ukryty" bonus, którego za cholerę nie mogę znaleźć! Zdaję się, że chłopaki wykombinowali sobie patent na nie pozostawianie złudzeń co do stylu ich gry. Pierwszy kawałek i wiadomo, co mamy na śniadanie. "Keep On Krushin" jest już o wiele bardziej dojrzalszym materiałem niż jego poprzednik. Agresywniejsze granie, lepsze masywniejsze brzmienie, aranżacja. Ciekawsze maniery wokalne Judasza... Nabrał chłopak pewności siebie przez ten czas. Pozbyli się brzydkiego nawyku niepotrzebnego zwalniania, nawet jeśli to już zrobią całkiem inaczej to wygląda niż rok temu. No i te smaczki przed utworami. Może jest to spowodowane tym, iż mają o jednego muzyka więcej, a może po prostu "wychodzi szydło z worka"? Wtedy akcentowaliśmy, że istniejmy - teraz pora zrobić konkretny krok ku finałowi. Zdaję się, że to te same studio Chinook (?) a jakaż kolosalna różnica... Cholera znalazł się sam! To będzie chyba "Breaking The Law"! Materiał w sam raz na majowe piknik rodzinne, no i dla starych hejwiłoriorów! Chociaż i ja z chęcią słucham KRUSHER za odrobinę thrash'owego posmaku w "Hell's Angel"!


