Ogien

Ogień
(muzyka: B. Wierzbicki, A. Pucykowicz, K. Kozień / tekst: K. Kozień )

Byłam tak blisko nieba
Gdy los zatrzasnął raju bramy

Blisko piekła tak
Lecz nie dość by spaść
Płonie we mnie żar

Możesz iść ze mną tam
gdzie grzechy stopić się da
tych których nie żałujesz

płonie spis wszelkich prawd
to nie zabawa, nie gra

Nie powstrzymam ognia!!

Poznałam dobra smak, poznałam zapach zła
Tak zniknęła granica między piekłem a niebem
Bardzo szybko wiruje karuzela płomieni
Nie powstrzymam siebie!!

Zasypane przez popiół – całe moje sumienie
Teraz piekło zmieniło dla mnie miejsce z niebem
Zawsze będzie się spalać moja wieczna pochodnia
Nie powstrzymam ognia!!

Byłam tak blisko drogi na skrót,
Gdy los podpalił znaki

Blisko ścieżki
Prosto wiodącej w dół
Czuję ognisk dym

Ogień pochłonął mnie
tu iskry tańczą jak chcę
już nie potrzeba wody

Powstać z popiołów się da
Gdzie, wszystko płonie lecz ja

Nie powstrzymam ognia!

Zasypane przez popiół – całe moje sumienie
Teraz piekło zmieniło dla mnie miejsce z niebem
Zawsze będzie się spalać moja wieczna pochodnia
Nie powstrzymam ognia!!

Zasypane przez popiół – całe moje sumienie
Teraz piekło zmieniło dla mnie miejsce z niebem
Zawsze będzie się spalać moja wieczna pochodnia
Nie powstrzymam ognia!!

powrót